Falbanka

avatar

kocham fajans z Włocławka

Obserwują: 1

  • Sysieczka
  • Falbanka 21.04.2017

    NR 229 - NASZE WIELKIE FAJANSOWE WESELE

    Pierwsza chronologicznie była wyprawa do Radomia.

    Pokazuję Wam kilka zdjęć z 26 marca 2017 roku. Prawdopodobnie żadne nie jest wykonane przeze mnie. Skorzystałam z galerii internetowej tygodnika Gość Niedzielny oraz z fotek udostępnionych grzecznościowo przez rodziny uczestników wydarzenia.

    Kim są mężczyźni stojący w katedrze radomskiej?


    ec1d10501e2f3c6ac3231c14de2ebbd1 orig




    Prawda, że wyglądają intrygująco? Zakonnicy? Lektorzy?

    Myślę, że nic Wam nie da wskazówka, że to ludzie świeccy, mężowie i ojcowie.


  • Falbanka 03.12.2016

    Nr 227 - SEZON MALARSKI w FALBOWIE - CZY TO JUŻ MURAL?

    Pokazałam Wam budynek gospodarczy. Nazywam go Sowim Domem, bo jest zamieszkały przez wiele sów większych i mniejszych. To, niestety, tylko ceramiczne figurki. Zaś na czole budynku, na nieistniejącym drzewie siedzi sobie malowana sowa sporych rozmiarów. Ta ściana jest zamalowana w całości. Można powiedzieć,

    że spełnia warunki definicji muralu.

    Najkrócej bowiem MURAL to wielkoformatowa grafika na ścianach budynków.

    Hasło pochodzi z Hiszpanii, ale nawet w naszym zacofanym PRL-u mieliśmy okazję obserwować ich wiele.

    To były...

  • Falbanka 01.12.2016

    NR 227 - EKSCENTRYCZNE KURIOZUM w FALBOWIE, czyli FAJANSOWA PODMURÓWKA

    Dawno, dawno temu, ale nie za górami i lasami, tylko w naszej Polsce Ludowej ludzie zaczęli stawiać charakterystyczne sześcioboki. Jak Polska długa i szeroka pojawiły się piętrowe domki z balkonem od frontu. Domki były tynkowane i z fantazją oklejane czym popadło. Najczęściej fragmentami luster. Czasem były to kawałki ceramiki. Przepiękne elewacje gmachów publicznych pokazywałam Wam w drugiej gazetce o Łysej Górze (gazetka nr 198). Dziś jednak wspominam to jak sześćdziesiąt lat temu ludzie ozdabiali domy własnym sumptem...

  • Falbanka 26.11.2016

    Nr 226 - CERAMICZNE DESKI z ROSJI - m.in. KUŹNIECOW i z GŻELA

    Rosja – region kontrowersyjny. Z jednej strony jest nam bliski, bo to Słowianie, z drugiej dzieli nas ponura historia. Ciąży niepoliczalna masa Polaków zassanych wbrew swej woli przez złowrogie tajgi syberyjskie,

    a na drugiej szali musimy umieścić wspomnienie wielkich dzieł kultury. W tej gazetce pragnę zająć się najwęższym z możliwych tematów. Tylko ceramiczne deski.

    Niedawno pochwaliłam się Wam, że zdobyłam wymarzoną deseczkę, najdroższą w całej kolekcji. Teraz mam już kolejną. Jednak ta jest tania i jak to się...

  • Falbanka 14.11.2016

    Nr 225 - CERAMICZNE DESKI EUROPY - część druga


    Hmm... No tak, szczerze mówiąc w tej gazetce nie mam prawie nic do napisania. Praktycznie chcę Wam pokazać przedmioty użytkowe lub dekoracyjne, które można zakwalifikować do desek. Nazywają się różnie:deska do sera, deska do chleba, a nawet po prostu dekoracja ścienna.

    Niektóre na sto procent nie nadają się do krojenia na nich czegokolwiek. To praktycznie kolorowe obrazki

    do powieszenia na ścianę. Często o chropowatej powierzchni. Drugi rodzaj to deski drewniane z zamocowanym kafelkiem ceramicznym. A trzeci rodzaj to deski...

  • Falbanka 03.11.2016
  • Falbanka 20.10.2016

    NR 224 - MOJE FAJANSOWE CIEKAWOSTKI czyli DESKI EUROPY (z GŻELA, DANII, NIEMIEC, HOLANDII, ANGLII i z POLSKI - m.in. z BOLESŁAWCA)

    Przypominam wszystkim, że wademekum na temat desek z Włocławka znajdziecie w gazetce nr 77.

    Dziś napiszę tylko swoiste uzupełnienie o wyjątkach, ciekawostkach z tej dziedziny.

    Bliższa koszula ciału, więc zacznę oczywiście od POLSKI. Gdzie malowano deski? A może rozszerzę pytanie: gdzie wyrabiano deski? Jako pierwszy wymienię WŁOCŁAWEK, potem KOŁO, ĆMIELÓW, PRUSZKÓW... Historycznie podchodząc do tematu powiem Wam, że już w 1913 roku pewien pasjonat wydał...

  • Falbanka 21.08.2016

    nr 223 - BOLESŁAWIEC - FAJANS KUCHENNY

    Drugą "blogową" wizytę w Ceramice Artystycznej w Bolesławcu zacznę od mojego zaskoczenia tym,

    że spora część fajansu leży w sklepie na podłodze. Dlaczego nie położyli go na podestach, a w ostateczności przynajmniej na paletach? Klient w sklepie z nadmiaru wrażeń dostaje oczopląsu. Cały czas czułam się zestresowana, że przez nieuwagę wlezę na jakieś półmiski. To byłaby bardzo kosztowna chwila. My byliśmy

    w tym ogromnym sklepie sami, ale co tam musi się dziać, kiedy podjeżdża autokar pełen wycieczkowiczów? Chyba, że to celowa...

  • Falbanka 18.06.2016

    Nr 222 - BOLESŁAWIEC NIEPLANOWANA WYCIECZKA

    Do miasta zajechaliśmy w porze obiadowej. Lubię program KUCHENNE REWOLUCJE, więc miałam okazję odwiedzić jedno z miejsc przemienionych przez Magdę Gesler. Zajrzałam jednak do internetu. Menu uznałam

    za niedostosowane do naszych potrzeb i postanowiłam znaleźć coś zwyczajnego. Opinie różnych miejsc były nieciekawe. Ale gdzieś przecież trzeba zjeść. Nasz wybór padł na Anticę koło dworca PKP. I tu wielkie zaskoczenie. Jedzenie doskonałe, porcje duże, ceny strawne. Oprócz normalnego obiadu oczywiście zamówiłam pierogi ruskie. Pierwszy raz w życiu...

  • Falbanka 05.04.2016

    Nr 221 - FAJANS BRĄZOWY

    Tak, wspomniałam o prymacie brązowego koloru w Kole, ale gazetkę chciałabym poświęcić raczej Włocławkowi. Osobiście bardzo nie lubię tego koloru na fajansie. Antypatię czułam od samego początku, a jednak postanowiłam jedno miejsce w domu udekorować brązami. Wybrałam drugą sień. Zobaczcie. Nad kuchnią powiesiłam białe półki z PRL-u. Na nich umieściłam przegląd ładnych fajansów z Włocławka. Ale tak jak mam to w zwyczaju, przełamałam ten zbiór kilkoma przedmiotami z Koła, z kamionki, a nawet stanęła tu dziewczynka rodem z Holandii.





1 - 10 z 241

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright – 1999-2017 INTERIA.PL , wszystkie prawa zastrzeżone.